Dwie osoby, dwie role
Drugi DJ czuwa nad muzyką i techniką, a ja w pełni skupiam się na Was, gościach i prowadzeniu uroczystości. Nikt nie musi robić dwóch rzeczy naraz – i to widać na parkiecie.

Oferta — Dlaczego my
Drugi DJ czuwa nad muzyką i techniką, a ja w pełni skupiam się na Was, gościach i prowadzeniu uroczystości. Nikt nie musi robić dwóch rzeczy naraz – i to widać na parkiecie.

Muzyczne doświadczenie przekłada się na lepszy dobór utworów, płynne przejścia i wyczucie momentu. Wiemy, kiedy podkręcić tempo, a kiedy dać gościom chwilę oddechu.

Pary z ponad 20 krajów. Prowadzenie po polsku i angielsku – goście z zagranicy bawią się równie dobrze jak rodzina z Polski.

Zabawy, które angażują, a nie zawstydzają. Humor bez docinek i dwuznaczności. Zamiast półtorej godziny oczepin – dobry klimat od pierwszego toastu do ostatniego utworu.

Przywozimy własne nagłośnienie QSC i Turbosound, głowy ruchome, ciepłe światło żarowe i dym. Czysty dźwięk na całej sali i parkiet, który wygląda jak scena – bez dodatkowych firm do koordynowania.
Zobacz sprzęt
Jak działamy
Piszecie lub dzwonicie – sprawdzam, czy Wasz termin jest wolny, i wysyłam ofertę.
Poznajemy się: Wasza muzyka, goście, sala i klimat, o jakim marzycie.
Ustalamy scenariusz, kluczowe momenty i utwory, które muszą – i nie mogą – zagrać.
My dbamy o muzykę, technikę i atmosferę. Wy po prostu się bawicie.
Standardowo dwie. Ja jestem konferansjerem i dbam o klimat, a ze mną pracuje drugi DJ i technik, który czuwa nad muzyką, nagłośnieniem i światłem.
Jeśli Wasze wesele tego wymaga – duża sala, kilkuset gości, ceremonia w plenerze czy rozbudowana oprawa świetlna – przyjeżdżamy w większym składzie. Dobieramy dodatkowych techników i realizatorów, żeby każdy element był dopięty na ostatni guzik, a my mogli w pełni skupić się na Was i Waszych gościach.
Najpopularniejsze soboty w sezonie znikają nawet z ponad rocznym wyprzedzeniem. Napiszcie jak najwcześniej – sprawdzę dostępność od ręki.
Tylko takie, które pasują do Was. Stawiamy na zabawy, które angażują, a nie zawstydzają – bez rowerków, ziemniaków i jajka w nogawce.
Oczywiście. Ustalamy listę utworów, które muszą zagrać, i tych, które nie mogą. Resztę dopasowujemy na bieżąco do gości.
Tak. Prowadziłem wesela par z ponad 20 krajów, po polsku i angielsku, więc goście z zagranicy nie czują się pominięci.
W pakiecie gramy do godziny 3:00. Jeśli zabawa trwa w najlepsze, można dokupić dodatkową godzinę.
Bazujemy w Poznaniu, gramy w całej Wielkopolsce, w Polsce i za granicą.